Zmiana koloru samochodu za pomocą oklejania

3

Oklejanie samochodu można podzielić na dwie kategorie – w celach reklamowych oraz estetycznych. Postanowiliśmy skoncentrować się na drugiej z nich, czyli takim oklejaniu auta, które ma służyć zmianie jego koloru. Największymi walorami tej techniki jest ochrona lakieru oraz nowy, unikalny wygląd pojazdu.

Właściciele samochodów cenią sobie to rozwiązanie, gdyż pozwala ono uzyskać wyjątkowy, wyszukany kolor, nie niszczy oryginalnej barwy oraz wyróżnia się przystępną ceną.

Zmiana koloru auta krok po kroku

Nie ma najmniejszego znaczenia czy pojazd jest używany, czy może przed chwilą opuścił salon. Oklejanie samochodu trwa najczęściej kilka dni, w zależności od marki, rozmiaru, zakresu oklejania oraz rodzaju okleiny. Proces ten poprzedzony jest drobiazgowym czyszczeniem auta, wraz z pozbyciem się wszelkich niedoskonałości lakieru, ponieważ nałożenie folii mocno je uwydatnia. Następnie należy przystąpić do demontażu elementów utrudniających osiągnięcie efektów o wysokich walorach estetycznych – zderzaków, klamek czy lamp. Niektórzy wielbiciele oklejania samochodu decydują się również na oklejenie wnęk, wtedy zaleca się demontaż drzwi. Folia powinna wyglądać jak lakier, warto zatem włożyć nieco wysiłku, aby finalny wygląd pojazdu spełniał wszelkie oczekiwania. Kolor folii zależy przede wszystkim od gustu i preferencji danego klienta. Właściciele pojazdów mogą wybierać choćby pomiędzy matem, satyną i połyskiem, w zależności od swej prywatnej wizji.

Zaleca się korzystać z usług doświadczonych specjalistów, bowiem niezwykle istotnym czynnikiem jest wiedza na temat zachowań folii, zarówno w momencie samego oklejania, jak i po pewnym czasie. Nie od dziś wiadomo przecież, że folia to materiał dość podatny na zmiany temperatury otoczenia. Niewykwalifikowani pracownicy mogą sprawić, że podczas oklejania samochodu uwydatni się ulokowany przy progach czy nadkolach brud. Takie błędy często są niedostrzegalne tuż po nałożeniu folii, ujawniając się dopiero po około dwóch tygodniach, w większości przypadków na lusterkach, klamkach czy zderzakach.

Nie powinno się oklejać elementów samochodu wykonanych z takich tworzyw, jak choćby silikon czy guma. Również skorodowane części nie nadają się na wykorzystanie tego sposobu upiększenia pojazdu. Ze względu na potencjalne ograniczenie widoczności kierowcy, radzimy nie oklejać szyb – jest to możliwe wyłącznie wtedy, kiedy dany użytkownik auta wystarczająco dobrze radzi sobie bez korzystania z lusterka wstecznego. Oczywiście, okleina ewentualnie może pojawić się tylko na szybie tylnej oraz tylnych szybach bocznych.

Oklejanie samochodu – jaką folię wybrać?

Warto mieć świadomość, że wysokiej jakości folia chroni lakier przed niekorzystnym oddziaływaniem warunków atmosferycznych. Materiał ten, którego najistotniejszą rolą jest odpowiednie zabezpieczenie lakieru, w pewnym stopniu posiada zdolność regeneracji, jednak w przypadku większych ubytków należy przekleić element. Jego właściwości pozwalają na swobodne i bezproblemowe korzystanie z myjni, zarówno ręcznych, jak i bezdotykowych. W przypadku aut posiadających oryginalny lakier, folię najczęściej można zdjąć swobodnie.

Ile kosztuje oklejenie auta?

Jeśli chodzi o cenę, różni się ona, a głównym czynnikiem determinującym jej wysokość jest producent danej folii, wybrany kolor czy zakres oklejania auta. Należy zdawać sobie sprawę, że oklejanie samochodu jest znacznie bardziej korzystne cenowo niż jego lakierowanie, a uzyskany dzięki tej technice wygląd może być wyjątkowy.

Za cenne wskazówki dziękujemy redakcji Moto-Mózg.pl

Udostępnij

3 komentarze

  1. oklejania auta spoko, ale trzeba przyznac, że na starszym troche już zjechanym aucie nie wygląda to dobrze. Sam chcialem okleic swojego staruszka, ale moj kumpel mechanik mnie wysmial 😀 polecil mi za to spray Full Dip, czyli taka jakby folia w plynie. Dobrze sie aplikuje, nie ma takiego problemu jak z folia.

    • Też użyłem Full Dip i zadowolony jestem. Jak na razie miesiąc jeżdżę z folią i żadnych śladów żeby odpryskiwała nie ma. Najlepsze jak sąsiedzi się dziwią, że wymieniłem auto na takie samo tylko w innym kolorze 😀

  2. Chłopaki i jak wyglądają wasze auta teraz? Bo trochę minęło od czasu jak napisaliście, że macie płynne folie. Ja właśnie przymierzam się do full dipa i szukam jakiś opinii, bo w necie to same pozytywy da się znaleźć:)

Dodaj komentarz